Mój profil
Zaktywowani
Drużyny
Dyscypliny
SportStrefy
Singiel vs Singielka
Trenerzy
Talenty/Sponsoring
Zimowe
Snowboard
Opis dyscypliny

Ogólna klasyfikacja dzieli snowboard na 3 główne grupy:

Alpin (konkurencje zjazdowe i slalomy), Freeride (jazda poza wyznaczonymi trasami, często w terenie bardzo trudnym), Freestyle (akrobatyczne ewolucje wykonywane na różnego rodzaju przeszkodach).

Alpin Styl alpejski (alpin)

Polega na zjazdach po przygotowanych trasach z wykorzystaniem sprzętu „twardego”. Alpin w początkach snowboardu był jego ważnym nurtem, teraz zepchnięty jest na margines. Szacuje się, że uprawia go około 1-2% snowboardzistów. „Sto milionów ludzi wychodzi z założenia, że snowboard składa się z konkurencji alpejskich. Rzeczywistość wygląda jednak inaczej. Deski alpin są produkowane tylko przez kilka firm i jeżeli snowboard w wydaniu alpejskim zajmuje 5% całego snowboardu to jest to bardzo optymistyczne szacowanie. Wielu zawodników ma problem ze skompletowaniem sprzętu, bo większość modeli przestała już być produkowana. Na zawody slalomowe pielgrzymują już tylko ekipy działaczy, opiekunów i media, które zarabiają duże pieniądze na prezentowaniu snowboardu jakim nie jest...”(M Mandl, 2003).

Konkurencje rozgrywane w ramach alpin to: slalom gigant oraz slalom gigant równoległy. Z oficjalnej klasyfikacji FIS zniknęły konkurencje slalomu i biegu zjazdowego.

Prędkości podczas zawodów biegu zjazdowego nierzadko przekraczały 100 km/h. Rekord prędkości na snowboardzie należy do Australijczyka Darren’a Powell i wynosi 202 km/h, został ustanowiony w 1999 roku w Les Arcs (Francja) na specjalnym torze przygotowanym do bicia rekordów prędkości.

Istnieje również ekstremalna (w sensie głębokości skrętu i ułożenia ciała) odmiana snowboardu zwana skwal, gdzie deska parametrami przypomina nartę carvingową. „Rider” (potoczna nazwa zawodnika-snowboardzisty) stoi na niej „na wprost” jak na nartach, z tą różnicą, że nogi ułożone ma w jednej linii, jedna za drugą.

W roku 1998 podczas Igrzysk Olimpijskich (IO) w Nagano po raz pierwszy rozegrano konkurencje snowboardowe . Doskonale obrazuje to szybki i niezwykle ekspansywny rozwój snowboardingu w świecie. Bo czy wiele dyscyplin weszło do programu olimpijskiego po zaledwie 30 latach istnienia? Obecność slalomu giganta (a od IO w Salt Lake City w 2002 r.- slalomu giganta równoległego) oraz halfpipe’u w programie Igrzysk Olimpijskich uznać można za wyraz kompromisu dotyczącego wyboru spośród licznych konkurencji snowboardowych. Nie bez znaczenie jest tutaj lobbing konkurencji alpejskich przez organizację FIS. Wprowadzenie do programu IO w Turynie 2006 r. kolejnej konkurencji snowboardowej snowboard cross’u dowodzi, iż dyscyplina ta stwarza ciągle nowe możliwości oraz w dalszym ciągu rozwija się zyskując rzesze nowych zwolenników.

Boardercross (BX)

Według organizacji FIS, snowboard cross (boardercross – ISF) uznawany jest za dyscyplinę zjazdową (alpin). Istnieją jednak uzasadnione przesłanki, aby traktować go jako dyscyplinę mieszaną. Po pierwsze dlatego, że mogą w nim startować zarówno zawodnicy na zestawach miękkich, jak i twardych. Po drugie, ponieważ tor do BX składa się z różnych partii terenu i usiany jest licznymi przeszkodami, występują na nim sekcje muld, ostre zakręty, grzebienie, pojedyncze, podwójne oraz potrójne skocznie, bandy, ślimaki (zakręty po 540°) czy nawet baseny z wodą. Wymaga to od zawodnika umiejętności wyniesionych z freestyle'u (umiejętności zapanowania nad skokiem, jego wytłumienia oraz prawidłowego wylądowania).

W konkurencji tej nie ocenia się stylu pokonywania przeszkód. Liczy się za to skuteczność i szybkość.

Widowiskowości i emocji dodaje tej dyscyplinie formuła rozgrywania konkurencji: czterech zawodników zjeżdża ramię w ramię po tym samym torze – wygrywa pierwszy na dole. Jest to najbardziej kontaktowa dyscyplina z repertuaru oferowanego przez snowboard. Zawodnicy nierzadko zderzają się z sobą i często ulegają kontuzjom. Całość przypomina trochę zawody motocrossowe. Poza oficjalnymi zawodami rozgrywanymi pod egidą albo na zasadach FIS’owskich rozgrywanych jest w roku kilka ekstremalnych rodzajów BX: np. w Bansko w Bułgarii rozgrywane są zawody w crossie, gdzie trasę stanowi całe zbocze góry (wild ride), a zwycięzcą jest osoba, która jako pierwsza zjedzie na dół dowolnie wybraną trasą. Formuła jest prosta: ze startu wspólnego na wierzchołku góry ruszają zawodnicy i metodą naturalnej eliminacji, ten który pierwszy zjedzie na dół jest zwycięzcą. W zawodach tych obok snowboardzistów startują również narciarze i narciarze uprawiający telemark.

Właściwie zdania na temat przyporządkowania tej dyscypliny są podzielone, niektórzy zawody „wild ride” uznają za konkurencje freeride’owe, ale ze względu na równoczesny start zawodników uznaje się je za BX. Spotyka się czasem formułę rozgrywania zawodów w 24 godzinnych BX.

Rywalizacja polega na jak największej liczbie przejazdów przygotowanym torem w czasie 24 godzin. Takie zawody odbywają się z reguły w 2 albo 4osobowych zespołach. Ostatnio modne stają się zawody mieszane, gdzie w zespole startuje snowboardzista z narciarzem.

Freeride (FR)

Przedstawiany jest czasem jako forma pośrednia pomiędzy alpin i freestyle, co nie jest prawdą. Freeride z filozoficznego punktu widzenia był tą dyscypliną, która wyznaczyła kierunek snowboardowi. Ostatnio modne jest pojęcie „Back to the roots” – powrót do korzeni snowboardu. Chodzi o filozofię, dla której snowboard się narodził – poczucie wolności i swobody, bezpośredni kontakt z naturą, poszukiwanie „flow”.

Freeride uprawia się poza wyznaczonymi trasami.

Uprawiający „czystą” formę snowboardu freerider pakuje snowboard na plecy i wędruje (hiking), aby dotrzeć do dziewiczych terenów, gdzie leży nienaruszony śnieg (najlepiej puch). Wszystko po to, aby założyć tam pierwszy ślad. Podobnie jak w surfingu, gdzie szuka się idealnej fali, we freeride’ie chodzi o wykonanie czystego przejazdu, o pozostawienie na śniegu idealnego śladu. Refleksje Dominique’a Perret ilustrują lepiej fenomen FR: „można to porównać do surfingu. Człowiek używa siły przyrody, aby się z nią zjednać, aby przez moment być z nią w harmonii. Są to chwile związane z niezwykle mocnymi przeżyciami. Ja też ciągle szukam takich chwil w górach, pozostawiających ślad tej emocji, tego przeżycia (..), to będzie harmonia z przyrodą, a zarazem zostawienie na niej swojego rysunku. Najpierw wykreślę linię prostą, a następnie przetnę ją zygzakiem. W przeciwieństwie do alpinisty, spoglądającego na górę i szukającego swojej drogi wejścia, ja wizualizuję głównie linie zjazdu. Kiedy oglądam zdjęcia gór, to pokrywam je takimi nitkami zwisającymi ze zboczy...”

W górach nie ma polityki, nie ma reguł oprócz tych, które służą naszemu bezpieczeństwu. Uprawianie freeride’u związane jest z wysokim ryzykiem. To jest ta dyscyplina snowboardu, w której występuje najwięcej przypadków śmiertelnych. Najbardziej ekstremalna odmiana FR to zjeżdżanie razem z lawinami. W tym celu specjalnie wyzwalana jest lawina i snowboardzista próbuje płynąć razem z nią po jej powierzchni. Zdarza się, że niedoświadczeni snowboardziści, próbując zjeżdżać poza trasami przypadkowo wyzwalają lawiny. Często kończy się to tragicznie. Obcowanie z górami wymaga doświadczenia, umiejętności rozpoznawania warunków pogodowych i śniegowych oraz adekwatnej oceny sytuacji i własnych możliwości. W Polsce z racji braku odpowiednich warunków terenowych (brakuje stromych gór powyżej 1500 metrów), trudno jest uprawiać FR. Praktycznie możliwości uprawiania freeride’u zawężone są tylko do Tatr, a i tam uprawianie FR jest prawnie zabronione.

Pierwszeństwo pokonania góry Mount Everest na snowboardzie przypisuje się dwóm freerider’om (Steffan Gatt i Marco Siffredi) z niezależnych ekspedycji. Stefan Gatt - lider austriackiej wyprawy - 21 maja 2001 r. zjechał na snowboardzie z najwyższego szczytu świata pierwsze dwieście metrów, do tzw. "Trzeciego Stopnia" na grani północno-wschodniej. Ponieważ jednak warunki były wtedy bardzo trudne, odpiął deskę i zszedł do obozu na wys 7600 metrów. Francuz Marco Siffredi, jeden z najlepszych freeride’erów, zjechał kilka dni później ze szczytu Everestu również na stronę tybetańską Kuluarem Nortona. Na szczyt wszedł 25 maja 2001 roku o godz. 6 rano. Po kilku minutach zaczął zjazd na desce, ale po kilkuset metrach na skutek mrozu pękło mu jedno z wiązań i musiał je prowizorycznie naprawić. Nie zatrzymało go to jednak i ruszył dalej w dół. Po dwóch godzinach był już w bazie na 6400 m. Kilka miesięcy później, 8 października 2002 r. Marco Siffredi zginął podczas kolejnej snowboardowej ekspedycji na Mount Everest.

Najbardziej prestiżową freeridową imprezą jest Red Bull Freeride Extrem. Teraz wraz ze zmianą sponsora zmieniła się również nazwa na Oneil Extreme Freeride Contest w Verbier (Szwajcaria). Impreza ma już 12 letnią tradycję, co roku zostają na nią zaproszeni najlepsi freeriderzy z całego świata. Rywalizacja polega na zjeździe ze szczytu Bec des Rosses (3222m, 500 metrowa ściana, 55° średnie nachylenie), ale nie liczy się czas tylko wrażenie, jakie pozostawi ten zjazd. Punktowana jest trudność doboru trasy (żleby, granie, uskoki) jak również technika, spektakularne skoki (nierzadko z kilkunastometrowych ustępów skalnych), styl, dynamiczność i czystość przejazdu. Przejazdy są oceniane przez sędziów, ale również przez pozostałych zawodników i publiczność. Cała impreza ma charakter festiwalu, a otoczkę dla niej stanowi przegląd filmów freeridowych, który odbywa się w mieście w tym samym czasie.


 
Freestyle (FS)

Freestyle w tłumaczeniu dosłownym oznacza „wolny styl”. Amerykanie rozpowszechniali go w skateboardzie, BMX (bicycle motocross) oraz snowboardzie. Obecny jest też w muzyce, rymowaniu, breakdance i sposobie ubierania się. Ideologia freestylu sprowadza się do odrzucenia ograniczeń, głównymi zaś jego elementami są spontaniczność i naturalność oraz zgoda z wewnętrznymi przekonaniami. Subkultura snowboardowa wykształciła swoje specyficzne słownictwo – rodzaj slangu, który podkreśla tożsamość snowboardzisty i ułatwia komunikowanie się na międzynarodowej arenie sportowej.

W snowboardingu freestyle’owcy jeżdżą po „wszystkim”, bo jak sami twierdzą, liczy się pomysł. Jednak najpopularniejsze, a zarazem dające największe w tym względzie możliwości, są snowparki. Na odgrodzonej części stoku znajdują się różnych rozmiarów i kształtów przeszkody: skocznie i poręcze (S - raile, C - raile, rainbow’y, poręcze łamane, skośne i inne), pipe’y, quarterpipy, boxy, ławki itp.

W obrębie FS wyszczególnia się następujące konkurencje: Big Air, Slope Style, Half Pipe.

Big Air (BA)

Big Air to skoki na specjalnie do tego celu przygotowanej skoczni. Skoki BA różnią się od skoków narciarskich - mniej liczy się w nich długość skoku, za to bardziej jego wysokość oraz styl wykonywanych ewolucji.

Podczas wykonywania skoków snowboardowych istotne są kierunki rotacji (frontside, backside), ilość obrotów, jak również ustawienie do kierunku jazdy tzn. czy jest to naturalne ustawienie nogi „przedniej” czy też switch stance (jazda na tylną nogę) oraz miejsce, w którym chwytana jest deska (tzw. grab). Na zwycięstwo w tej konkurencji może liczyć ten, kto poleci najwyżej, najefektowniej, a na koniec jeszcze prawidłowo wyląduje.

Zawody oceniane są przez trzech sędziów oraz koordynującego ich pracę sędziego głównego. W ocenianiu obowiązuje system zbliżony do zawodów halfpipe. W przeciwieństwie do HP, sędziowie nie są wyznaczeni do oceny poszczególnych elementów skoku. W BA skoki oceniane są kompleksowo. Każdy z sędziów bierze pod uwagę wykonaną przez zawodnika ewolucję, stopień jej trudności oraz styl. Ogólna ocena za tę część skoku wynosi od 1 do 7 punktów. Drugim elementem kompleksowej oceny jest lądowanie, za które można zdobyć od 1 do 3 punktów. Suma tych punktów składa się na ocenę ostateczną.

Wielu zawodników uważa jednak, że najlepszym miernikiem „jakości” wykonania ewolucji w BA nie są oceny sędziowskie, lecz brawa spontanicznie reagującej publiczności. Charakterystyczną cechą tych zawodów jest to, że mogą być rozgrywane nie tylko w górach. Przeprowadzane są też w dużych ośrodkach miejskich. Na przykład w Berlinie, Monachium (Air&Style), Warszawie (Warsaw Nokia Take off listopad ’99; Monstairs Red Bull kwiecień ‘05). Duże ośrodki miejskie zapewniają masową publiczność (5 - 50 tysięcy osób), co nie jest bez znaczenia dla popularyzacji snowboardu.

Slope Style (SS)

Slope Style jest kolejną freestyle’ową konkurencją, która łączy elementy skoków i jazdy po różnych przeszkodach. Konkurencja ta przeprowadzana jest na specjalnie przygotowanym, wydzielonym terenie (względy bezpieczeństwa) snowparku, który obfituje w różnego rodzaju przeszkody: funboxy, cornery, kickery, quartery i inne obiekty śnieżne. Oprócz skoczni można „slide’ować” na poręczach umieszczonych obok skoczni. Zawodnicy mają do wyboru poręcze proste, łamane, rainbowy, S-raile, C-raile oraz boxy.

Głównym zadaniem zawodnika jest pokonanie jak najtrudniejszych przeszkód w efektownym stylu. Czas przejazdu nie jest liczony. Sędziowie oceniają wrażenie ogólne całego przejazdu, a w szczególności jego płynność. Trasa zaczyna się np. od małych skoczni lub raili, a kończy z reguły dwoma dużymi skoczniami (BA). Można powiedzieć, że natężenie adrenaliny wzrasta proporcjonalnie do pokonywanych przeszkód i apogeum osiąga na dwóch ostatnich skoczniach, gdzie wykonywane są najtrudniejsze ewolucje. „Konkurencja ta znakomicie odzwierciedla styl, różnorodność i uniwersalność ridera” (P.Cichocki, 2004).

Czasem system sędziowania oparty jest na formule „jam session”, tzn. nie ma tu przyznawanych punktów, liczą się natomiast głosy zawodników i publiczności. System głosowania jest dowolny i ustalany przed zawodami. Np. każdy rider może oddać trzy głosy na jego zdaniem trzech najlepszych zawodników. Takie samo prawo ma publiczność.
O przejściu do finału lub wygranej decyduje największa liczba zdobytych głosów.

Formuła „jam session” rozgrywana jest w luźnej atmosferze, często ograniczonej tylko limitem czasu np. wszyscy zawodnicy mają godzinę na zaprezentowanie swoich umiejętności i w tym czasie mogą oddać dowolną ilość przejazdów (skoków – jeśli chodzi o BA). Liczy się najlepszy przejazd. Zawodnicy podczas takich zawodów są mniej stremowani i mogą zaprezentować więcej udanych tricków.

Halfpipe (HP)

Halfpipe w dosłownym tłumaczeniu z angielskiego oznacza „połowę rury”. Słowo to jest zarówno określeniem obiektu, jak również konkurencji, którą się na nim rozgrywa. Startujący w konkurencji zawodnicy zjeżdżają w śnieżnej rynnie wykonując akrobatyczne ewolucje. Skoki te oceniane są przez sędziów decydujących o wyniku zawodnika. Regulaminowy HP ma długość od 100 do 120 metrów i szerokość od 13 do 17 metrów. Ściany boczne rynny mają wysokość od 3 do 4,5 metra.

Po wybiciu się z nich niektórzy snowboardziści potrafią polecieć do góry kolejne 4 metry, co w sumie daje skok o wysokości 8,5m! W HP przeprowadzane są dwie rundy kwalifikacyjne. W rundzie finałowej startuje 10 mężczyzn oraz 6 kobiet wyłonionych po kwalifikacjach. Każdy z zawodników dysponuje dwoma przejazdami, przy ustaleniu ostatecznego rankingu bierze się pod uwagę tylko jeden (najlepszy) przejazd zawodnika.

Wykonywane ewolucje oceniane są przez pięciu sędziów oraz koordynującego ich pracę sędziego głównego. Pierwszy koncentruje się na ewolucjach bez obrotu (standard airs/maneuvers), drugi na ewolucjach z obrotami (rotation), trzeci ocenia wysokość (amplitude), czwarty i piąty zaś ogólne wrażenie (overal impresions). Sędzia główny czuwa nad prawidłowym przebiegiem sędziowania i podliczaniem punktów. Od każdego z sędziów można uzyskać do 10 punktów (10/50).

Podstawową wykładnią oceny ewolucji jest zasada „różnorodności” oraz „trudności”. Pierwszą zasadę tłumaczy się tak, że zawodnik pokazujący wiele różnych ewolucji osiągnął mistrzowskie opanowanie tego sportu w całości, a nie jedynie w jakimś wąskim fragmencie określonej kategorii ewolucji. Różnorodność zostanie oceniona wyżej niż wąska specjalizacja. Zasada trudności mówi o tym, że zawodnik musi umieć wykonywać tricki trudne w sposób stylowy.

Ważnym elementem „pajpowych” zawodów jest muzyka. Znalazła ona nawet specjalne miejsce w regulaminie zawodów. Nakazuje on organizatorom instalację systemu nagłaśniającego zapewniającego zawodnikom możliwość słuchania muzyki podczas trwania zawodów.

źródło - Wikipedia Wikipedia:Snowboard (autorzy na licencji GNU FDL)

Zaktywowani w dyscyplinie
Drużyny w dyscyplinie
Video Snowboard
Film dodał(a): Aleks Tygiel
Dodaj do ulubionychKomentuj 0
Foto Snowboard
img
Zdjęcie dodał(a): Party Camp
img       img
Dodaj do ulubionychKomentuj 0
Szukam partnera do gry w Oświęcimiu, poziom początkujący/średniozaawansowany. Mogę grać do południa lub popołudniu.
Szukam osób do pogrania w siatkówke amatorską w Lublinie. Poziom podstawowy lub średni :)
Szukam osoby do gry. Dodam że jestem początkująca, więc potrzebuje wskazówek. :)  
SportProdukt
Ostatnio zalogowani
img
Dąbrowa Górnicza
img
Ruda Śląska
img
Sosnowiec
img
Tarnowskie Góry
img
Krakow
img
Bielsko-Biała
Nowi Zaktywowani
img
Bielsko-Biała
img
Łódź
img
Wroclaw
img
Wrocław
img
Ruda Śląska
img
Sosnowiec
O portalu  •  Pomoc  •  Regulamin  •  Polityka prywatności  •  Reklama  •  Zorganizuj konkurs  •  Kontakt
2011 Copyright by Zaktywowani.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone